O TWOJEJ PRACY

Lubię Simona, jednego z trzech sędziów American Idol. Uważam, że jego opinie są odświeżająco szczere. I chociaż jego słowa zaskakują mnie swoim potencjałem zranienia ego, tradycyjne dobre samopoczucie, łatwe do zejścia, otoczone cukrem opinie nie są wielkim darem. Trudno komuś powiedzieć, że nie jest wystarczająco dobry, a jego marzenia się nie spełnią, przynajmniej w tym miejscu. Ale nie mówienie im też nie jest darem. Niektórzy zawodnicy stają na wysokości zadania, które im rzuca. Niektórzy nie. A niektórzy nie mogą. Który z nich jesteś?

Osoby, które wywarły na mnie największy wpływ w mojej karierze, to te, które poddały mnie najtrudniejszej krytyce. Będąc dotkniętym posiniaczonym ego przez wiele dni, a czasami nawet miesiące, ich opinie pomogły mi w podjęciu właściwych życiowych wyborów, aby poprawić, zmienić kierunek lub intensywnie trzymać się kursu. W rzeczywistości szef, który był dla mnie najtrudniejszy, jest tym, któremu najbardziej dziękuję. Dobry nie był wystarczająco dobry, gdybym był w stanie lepiej, i szybko wskazała, kiedy to było. Żadnej polewy cukrowej od niej. A co zabawne? Kiedy byłem ze sobą szczery, wiedziałem, że ma rację.

Bycie szczerym z samym sobą jest jednym z wyzwań związanych z wygraną w pracy. Wszyscy mamy talenty i umiejętności, ale nie zawsze są one w obszarach, którymi się zajmujemy w pracy. Zbyt wiele osób, z którymi spotkałem się w swojej karierze, ma zespół amerykańskiego idola (AIS). Podobnie jak zawodnicy Idol biorący udział w przesłuchaniach z niewielką lub żadną umiejętnością śpiewania, ci ludzie wierzą, że są dobrzy w tym, co robią. Nie mogą zrozumieć, dlaczego nie otrzymują promocji, znakomitej recenzji lub najwyższych wzrostów. Postrzegają siebie jako materiał dla drużyny uniwersyteckiej, ale grają z umiejętnościami młodszych drużyn.

Kiedy byłem na pierwszym roku studiów w Stanford, uzyskałem stopień doktora z biologii. Stanford ocenił na krzywej dzwonowej, więc 84%, które tradycyjnie mogłoby umieścić mnie w kategorii B, było blisko końca klasy. Przyzwyczajony do piątki obudził mnie pierwszy kwartał. Na początku zracjonalizowałam, że D w Stanford to A lub B co najwyżej w każdej innej szkole. Ale zwyciężyła rzeczywistość. Nie byłem w innej szkole. Jeśli miałem startować w szkole, w której byłem, nadszedł czas, aby użyć czegoś więcej niż tylko umiejętności szkolnych, aby przynieść rezultaty.

Czy się starasz? Czy jesteś tak dobry, jak potrafisz, aby otrzymać podwyżkę, awans lub ciekawszą pracę? Jeśli tego chcesz, nie cierp z powodu AIS. Przekaż sobie opinię o firmie Simon-esk. Ego na bok. Odpowiedź Simona-eska na pytania „Jak dobry jesteś?” i “czy jesteś na właściwym polu?” daje Ci szansę bycia szczęśliwszym i odnoszącym większe sukcesy w pracy. Odpowiedzi dają wybór: możesz pozostać na kursie; znajdź pole gry na swoim poziomie umiejętności; poprawić swoje umiejętności, aby konkurować tam, gdzie jesteś; lub zmień kierunek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.