Pisanie listów motywacyjnych, które skwierczą

Wszystko, co jest wysyłane do decydenta, powinno Cię sprzedawać, a nie tylko podawać fakty. Podczas poszukiwania pracy Twój list motywacyjny i CV są na stosie, które decydent może przejrzeć, jeden po drugim, wraz z ogromną liczbą innych dokumentów przesłanych przez inne osoby, które mają nadzieję. Szanse na to, że TWÓJ dokument jest pierwszy na stosie, wynoszą około miliarda do jednego! Oznacza to, że decydent prawdopodobnie przeczytał X listów przewodnich (i życiorysów) przed dotarciem do zestawu dokumentów. Mając to na uwadze, nigdy nie polecam zaczynać listu motywacyjnego zdaniem używanym w wielu innych listach:

„Zgodnie z Państwa niedawnym ogłoszeniem w New York Times na stanowisko księgowego personelu załączam moje CV do wglądu”.

NUDNY!! Poza tym decydent prawdopodobnie przeczytał to samo (lub bardzo podobne) zdanie około pięć tuzinów razy. Pamiętaj, że chcesz PRZYWRÓCIĆ uwagę decydentów i SPRZEDAĆ się im.

Ponieważ list motywacyjny ma na celu skierowanie Cię do potencjalnych pracodawców, nie mów tego, co oczywiste. Jeśli list motywacyjny nie wywołuje wrażenia podniecenia i nie zachęca czytelnika, jest to strata czasu na pisanie go i strata czasu dla czytelnika, który go przeczyta.

Śledź, ile razy używasz słów „ja” i / lub „moje”. Po napisaniu listu weź długopis i zakreśl w nim wszystkie „ja” i „moje”: więcej niż pięć? Czas na nowo napisać niektóre zdania.

Oto ilustracja, jak to zrobić: zamiast pisać „Szukam możliwości awansu u nowego pracodawcy. Mam doświadczenie w zarządzaniu handlem detalicznym i czuję się dobrze przygotowana na stanowisko Kierownika Sklepu w Twojej firmie” możesz napisać , „Doświadczenie w zarządzaniu handlem detalicznym i udokumentowane wyniki jako Kierownik Sklepu to kluczowe elementy kwalifikacji mnie do uwzględnienia w Twoim zespole”.

Pamiętaj o CELU listu motywacyjnego: podkreślić swoje doświadczenie w odpowiednim świetle, sprzedać swoje umiejętności i pokazać potencjalnemu pracodawcy, że zasługujesz na rozmowę kwalifikacyjną. Wyjaśnianie tego, czego CHCESZ w całym liście nie mówi czytelnikowi KORZYŚCI z tego, co możesz zaoferować, co jest konieczne, abyś odniósł sukces.

Jedną z technik, które lubię używać w listach motywacyjnych, jest wyciągnięcie 4 lub 5 najważniejszych osiągnięć i wspomnienie ich w formie punktora wraz z listem. Służy jako wspaniały punkt skupienia dla oczu czytelników i natychmiast zwraca ich uwagę na Twoje mocne strony. Oto krótkie podsumowanie tego, co naturalnie byłoby dłuższym listem motywacyjnym:

… Uznany za najlepszego i oddanego profesjonalistę, moje osiągnięcia obejmują: · Osiągnięcie 58% wzrostu liczby nowych transakcji podczas pełnienia funkcji Regionalnego Menedżera Reklamy · Zwiększenie zasięgu medialnego klientów o 50% i rozwijanie partnerstw z wcześniej niezabezpieczonymi kontaktami z mediami

Jest wiele sposobów wyrażania rzeczy, ale jak widać, niektóre słowa mają silniejszy wpływ na czytelników niż inne. W listach motywacyjnych, e-życiorysach i tradycyjnych życiorysach możesz w mgnieniu oka zmienić sposób postrzegania przez czytelnika, zastępując różne słowa lub wyrażenia bardziej tradycyjnymi (i przestarzałymi) słownictwem. Zobacz zarys poniżej:

NIEAGRESYWNA VERBIAGE

Skonfiguruj cały dział od podstaw
Ściśle współpracował z kierownikami działów
Pomógł wygenerować 3 miliony dolarów sprzedaży
Pomógł nowym pracownikom
Dogłębna znajomość rynków kapitałowych i finansów przedsiębiorstw
Wspomagał dział marketingu w strategiach i ofertach
Zmniejszone wydatki o 10%

AGRESYWNA VERBIAGE

Założony dział od początku do pomyślnej działalności
Wspierane relacje z kierownikami działów
Ma zasadnicze znaczenie w generowaniu 3 milionów dolarów sprzedaży
Pomagał nowym pracownikom
Doświadczenie w zakresie rynków kapitałowych i finansów przedsiębiorstw
Aktywnie uczestniczył w formułowaniu strategii marketingowych
Obcięto (lub obcięto) wydatki o 10%

Krótko mówiąc, agresywne pisanie sprawia, że ​​SIZZLE, podczas gdy pasywne pisanie opowiada Twoją „historię”. Pamiętaj, że Twoim celem jest skuteczne promowanie siebie, a nie tworzenie biografii zatrudnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.